Papież Franciszek wyjaśnia słowa o "szczekaniu NATO". W rozmowie z mediami jezuickimi, której zapis opublikował włoski dziennik "La Stampa", papież wytłumaczył się z tych słów Boże Narodzenie przypomina nam o naszej tożsamości ludu kroczącego w ciemnościach, który ujrzał jednak wielką światłość – mówił Papież podczas pasterki w bazylice watykańskiej. Franciszek przypomniał, że od czasów Abrahama człowiek wierzący jest pielgrzymem idącym do ziemi obiecanej: „Historii tej zawsze towarzyszy Pan! Franciszek jedna kontynuował wywód, który niektórzy – w tym poprzedni papieże, którzy krytykowali komunizm – mogliby uznać za herezję. – Kiedy patrzę na Ewangelię tylko z socjologicznego punktu widzenia, tak, jestem komunistą i był nim też Jezus – powiedział przywódca Kościoła Katolickiego. Taśmy Watykanu. Papież Papież zasygnalizował gotowość do zaakceptowania udzielania błogosławieństwa parom homoseksualnym przez duchownych rzymskokatolickich. Franciszek lubi wygłaszać kontrowersyjne dla katolików opinie. Robi to zwykle nie z ambony, ale w samolocie, którym wraca do Rzymu z kolejnej pielgrzymki. Dzięki temu konserwatyści kościelni nie Ponieważ całun nie ma kieszeni…. „Dla chrześcijanina dobra śmierć jest doświadczeniem Bożego miłosierdzia, które staje się bliskie względem nas także w tej ostatniej chwili naszego życia” – powiedział papież podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. W swojej katechezie ukazał św. Józefa jako patrona dobrej śmierci. Papież: nie lękajcie się podjąć waszego powołania. W IV niedzielę wielkanocną, tzw. Niedzielę Dobrego Pasterza, po raz 57. Kościół będzie obchodził Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Papież wystosował z tej okazji orędzie zatytułowane „Słowa powołania”. Ojciec Święty opiera swoje przesłanie na czterech słowach . Podkreślił, że dla Franciszka prawdziwa reforma polega na rozeznawaniu w świetle Ducha Świętego. „Papież postępuje w tym duchu, słuchając i medytując, a miejscem, w którym podejmuje swoje decyzje nie jest jego biurko, ale poranne nabożeństwa w kaplicy”, stwierdził jezuita. Jeśli Franciszek ma pomysł na reformę, to nie wprowadza jej po prostu w życie, ale modli się o nią i czeka na duchowe potwierdzenie, tłumaczył o. Spadaro dodając, że „jeśli go nie otrzyma, uważa, że sprawa jeszcze nie dojrzała”. W takich przypadkach Franciszek nie tłumi dyskusji i niczego nie wyklucza, ale mówi: „Idźmy dalej, zastanówmy się nad tym!” i „nie podejmuje ostatecznej decyzji”. Przykładem tego może być debata wokół „viri probati” na zgromadzeniu Synodu Biskupów dla Amazonii, który odbył się w Rzymie w dniach 6–27 października 2019 r. Na pytanie, czy przyszłe konklawe wybierze kandydata, który będzie kontynuował kurs Franciszka, redaktor naczelny „La Civiltà Cattolica” odpowiedział, że następny papież nie może zignorować „nasion” zasianych przez argentyńskiego papieża w czasie jego pontyfikatu. Ewentualny następca „nie będzie mógł się cofać, będzie kontynuatorem”. Pytany o relacje między papieżem Franciszkiem a jego poprzednikiem Benedyktem XVI, o. Spadaro podkreślił, że są one pełne wzajemnego szacunku i solidarności. Jednak niektóre kręgi starały się instrumentalizować papieża seniora. „Tradycjonalistyczne lub bardzo konserwatywne media zniekształcają nauczanie Benedykta. Musi to sprawiać mu ból, bo w jakiś sposób jest plamiona jego reputacja”, stwierdził włoski jezuita. O. Spadaro jest uważany za osobę bliską papieżowi Franciszkowi. W rozmowie z „Herder Korrespondenz” podkreślił, że nie jest ani doradcą Ojca Świętego, ani jego ghostwriterem. Przyznał, że co jakiś czas dochodzi do wymiany poglądów, „niekiedy bardzo ożywionej”. Jednocześnie zastrzegł, że się „w żaden sposób się nie wtrąca, ani jako doradca, ani autor jego tekstów, ani w żaden inny sposób”. „Absolutnie nie!”, stwierdził kategorycznie duchowny. źródło: Katolicka Agencja Informacyjna Opublikowano: 2015-01-09 13:11:18+01:00 · aktualizacja: 2015-01-09 18:11:30+01:00 Dział: Kościół Kościół opublikowano: 2015-01-09 13:11:18+01:00 aktualizacja: 2015-01-09 18:11:30+01:00 Fot. PAP/EPA/OSSERVATORE ROMANO / HANDOUT Papież Franciszek powiedział w piątek w kazaniu, że ten, kto kocha Boga, jest wolny. Takiej miłości, wolności i miękkości serca - mówił w czasie mszy papież - nie nauczy ćwiczenie jogi, kurs duchowości zen czy nawet katechezy. Podczas porannej mszy w Domu św. Marty w Watykanie Franciszek zauważył, że ludzie mogą mieć „serce z kamienia” z różnych przyczyn, na przykład z powodu bolesnych doświadczeń lub zamknięcia w sobie. Taka postawa prowadzi do dumy, poczucia samowystarczalności, wywyższania się ponad innych oraz próżności - dodał. Według papieża dotyczy to także ludzi wierzących. Jego zdaniem są wśród nich tacy, którzy ciągle patrzą tylko na siebie. Ci religijni narcyzowie mają twarde serce, bo są zamknięci i starają się bronić budując mury wokół siebie — powiedział Franciszek i dodał, że są oni wierni literze prawa, które daje im bezpieczeństwo. Są jak ci w więziennej celi za kratami, to bezpieczeństwo bez wolności — ironizował Franciszek. Wskazał, że od twardości serca uwolnić może tylko Duch Święty. Można zaliczyć tysiąc kursów katechezy, tysiąc kursów duchowości, tysiąc kursów jogi, zen i innych rzeczy. Ale to nigdy nie będzie w stanie dać wolności — dodał papież. Tylko Duch Święty jest zdolny przepędzić, przełamać tę twardość serca — powiedział Franciszek w kazaniu. bzm/PAP Publikacja dostępna na stronie: "To się uleczy" - tak w trakcie niedawnej audiencji papież Franciszek skomentował problemy z poruszaniem się, na jakie cierpi od jakiegoś czasu. Jak wyjaśnił wiernym, "to dolegliwość, którą kiedyś nazywano bólem zakonnicy, ponieważ zakonnice tak często modliły się na kolanach, że od tego chorowały". Ale to niejedyna choroba, jaka trapi papieża. Na co cierpi Ojciec Święty? Dlaczego papież Franciszek nie potępia Putina za wojnę na Ukrainie? "Robi jak Jan Paweł II" O zdrowotnych problemach papieża Franciszka wiadomo już od jakiegoś czasu. W ubiegłym roku trafił nawet do szpitala. W ostatnich miesiącach Ojciec Święty coraz częściej występował publicznie w pozycji siedzącej, coraz rzadziej natomiast przewodniczył liturgii. Z powodu badań lekarskich Watykan odwoływał również zaplanowane spotkania. Papież Franciszek cierpi na "chorobę zakonnic" Jak podaje Katolicka Agencja Informacyjna, od stycznia papież Franciszek cierpi na silny ból w prawym kolanie. W ubiegłym tygodniu Ojciec Święty wyjaśnił, że jego dolegliwości to wynik zerwania więzadła. Mimo to 85-letni papież Franciszek wciąż żartuje ze swojego „kapryśnego” zdrowia. „Lekarze powiedzieli mi, że tylko starzy ludzie na to chorują, więc nawet nie wiem, dlaczego mam to teraz” – żartował w styczniu, opowiadając o swoim zapaleniu kolana. Dolegliwość, na którą cierpi papież Franciszek, to zapalenie kaletki przedrzepkowej - wypełnionego płynem "worka", który znajduje się nad z przodu kolana, nad rzepką, czyli kością stawu kolanowego. Często określana jest mianem "choroby zakonnic", ale również "kolanem górnika" czy "kolanem pokojówki". Jej najczęstszą przyczyną jest nadmierny nacisk na kaletkę związany z częstym klękaniem, a narażony jest na nią w zasadzie każdy, kto często przebywa w takiej pozycji. Choroba jest przewlekła i bolesna, a jej typowymi objawami są ból kolana w trakcie poruszania się, a nawet siedzenia, a także obrzęk przedniej części kolana. Leczenie polega na łagodzeniu bólu i stanu zapalnego, a w jego trakcie wykorzystywane są niesteroidowe leki przeciwzapalne i fizjoterapia, czasem stosowane są także zastrzyki steroidowe. Dotkniętą chorobą kaletkę trzeba oszczędzać - zalecane jest zwłaszcza unikanie czynników, które mogłyby wywołać ból. To nie jedyna choroba papieża Franciszka 85-letni papież Franciszek cieszy się ogólnym dobrym zdrowiem, ale cierpi również na schorzenia związane z wiekiem. W lipcu 2021r trafił do szpitala i przeszedł zabieg operacyjny związany z zapaleniem uchyłków. Jak wyjaśniał wówczas w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną Austen Ivereigh, biograf papieża Franciszka: "Papież był operowany na chorobę nazywaną zapaleniem uchyłków, jest to choroba ściany jelita. Operacja miała na celu usunięcie części jelita, a następnie połączenie zdrowych kawałków.". Papieski biograf przyznał również, że papież od wielu lat zmaga się z problemami z kręgosłupem. "Jest to słabość w jego kręgosłupie, z którą musi sobie poradzić poprzez intensywną fizjoterapię, którą przechodzi od lat. Dwa razy w miesiącu spotyka się z fizjoterapeutą. Celem tej fizjoterapii jest budowanie siły mięśni, które skutecznie utrzymują kręgosłup w miejscu. Ale nie ma wątpliwości, że od czasu do czasu cierpi na dość intensywny ból nerwu kulszowego. I widać to czasem po tym, jak wstaje – wyraźnie go boli, często widać też, że porusza się z bólem." - mówił Austen Ivereigh. W ostatnich dniach obserwujemy wysyp fałszywych informacji dotyczących słów papieża Franciszka z dokumentu „Francesco” na temat potrzeby stworzenia związków partnerskich dla osób homoseksualnych. Część mediów, w tym portale takie jak TVP Info czy Brulion24, powołując się na oraz Informacyjną Agencję Radiową, powieliły fałszywe tłumaczenie słów Papież stwierdził, iż dostrzega potrzebę wprowadzenia do porządku prawnego związków partnerskich osób ocena:Poniżej możemy przekonać się, co powiedział papież Franciszek:Here is Pope Francis endorsing homosexual civil unions, in the new documentary 'Francesco' by Evgeny Afineevsky Catholic Sat (@CatholicSat) October 21, 2020Okazuje się również, iż wbrew temu, co twierdził reżyser „Francesco”, Evgeny Afineevsky, papież nie udzielił mu osobistego wywiadu, którego fragment zamieściliśmy powyżej. Materiał w rzeczywistości pochodzi z 2019 roku i został nagrany przez meksykańską telewizję Televisa. Z tego względu nie przytaczamy w analizie słów Franciszka opinii reżysera, gdyż nie był obecny przy tym wywiadzie. Poniżej znajdziecie porównanie wywiadu z 2019 roku ze współczesną z „Francesco”.Co powiedział papież Franciszek?Papież powiedział:„Las personas homosexuales tienen derecho a estar en la familia, son hijos de Dios, tienen derecho a una familia. No se puede echar de la familia a nadie, ni hacer la vida imposible por eso. Lo que tenemos que hacer es una ley de convivencia civil. Tienen derecho a estar cubiertos legalmente”Tłumaczenie homoseksualne mają prawo do bycia w rodzinie, są dziećmi Boga, mają prawo do rodziny. Nikogo nie można wyrzucić z rodziny, ani sprawić, by jego życie było z tego powodu niemożliwe. To, co musimy stworzyć, to prawo do związków partnerskich. Mają prawo do tego, by być prawnie chronieni.”Fałszywe tłumaczenie rozpowszechniła Katolicka Agencja Informacyjna, na którą powołały się inne serwisy informacyjne. Pojęcie „ley de convivencia civil” przetłumaczono jako „wspólne pożycie”. to błąd, który całkowicie wypacza sens wypowiedzi papieża. W języku hiszpańskim pojęciu „wspólnego pożycia” odpowiada bardziej słowo „cohabitación”, lub „vida conyugal” w kontekście pożycia małżeńskiego. “Unión civil” oraz “unión registrada” odnoszą się do związków partnerskich, lecz nie jako „convivencia civil”, wbrew sugestiom jest standardowym określeniem, oznaczającym w Ameryce Łacińskiej właśnie związki partnerskie. Pojawia się w pełnych formach „sociedad de convivencia”, „unión civil convivencial”, lub skrótowo właśnie „convivencia civil”.Informacje na ten temat znajdziecie na stronie Ministerio de Gobierno de Buenos Aires, meksykańskim Biuletynie Prawa Porównawczego czy hiszpańskiej na ten temat wypowiada się meksykański Słownik Prawniczy:„Sociedad de convivencia y/ o familiarización de amigos: conforme a la ley, la sociedad de convivencia se define como un acto jurídico bilateral que se verifica, y tiene consecuencias jurídicas, cuando dos personas físicas de diferente o del mismo sexo, mayores de edad y con capacidad jurídica plena, deciden establecer un hogar común, estable, para convivir voluntaria y públicamente sobre los principios de solidaridad y ayuda mutua.”Tłumaczenie:„Związek partnerski i/lub familiaryzacja przyjaciół: zgodnie z prawem związek partnerski jest definiowany jako dwustronny akt prawny, który jest weryfikowany i ma konsekwencje prawne, gdy dwie osoby fizyczne różnej lub tej samej płci, pełnoletnie i posiadające pełną zdolność do czynności prawnych, decydują się na założenie wspólnego gospodarstwa domowego, aby żyć razem dobrowolnie i publicznie na zasadach solidarności i wzajemnej pomocy.”Jak widać „sociedad de convivencia” czy też „convivencia civil” odpowiada definicji związku partnerskiego, jako uznanego prawnie związku dwóch przypomnieć również, iż Franciszek popierał oficjalnie związki partnerskie między osobami tej samej płci już jako kardynał. Należy przy tym zaznaczyć, iż traktował je jako „mniejsze zło”.PodsumowaniePrzytoczone wyżej słowa nie pozostawiają większych wątpliwości, co powiedział papież Franciszek. Próby przekonania, iż wbrew jasnej polityce, którą papież kieruje się od dawna, nie miał na myśli związków partnerskich, są zwykłą de Buenos Aires: Nacional Autónoma de Mexico: Juridico: York Times: ilustracyjne: “Pope Francis” by Monica de Argentina is licensed under CC BY-NC-SA Niektóre z wypowiedzi aktualnego papieża uznawane są za nieco kontrowersyjne. Nie dotyczy to monolitycznej doktryny i fundamentów katolicyzmu. A raczej spraw drugorzędnych. Tym niemniej wywołują sporo szumu. W każdym razie wierni Kościoła Katolickiego zainteresowani są żywo tym, jakie papież Franciszek ma zdanie na temat wielu spraw życia doczesnego i wiecznego. Dotyczy to choćby jogi. Co namiestnik chrystusowy sądzi na jej temat? Papieże o jodze Poprzednicy aktualnie urzędującego papieża przestrzegali przed jogą, zarazem jej nie demonizując. Jan Paweł II w latach dziewięćdziesiątych wyraził swój niepokój związany z ekspansją praktyk obcych naszej kulturze, które czyniły ekspansję na Zachodzie. Odnosiło się to w dużej mierze do jogi, która już wtedy stała się modna, zaczęto bowiem organizować w publicznych miejscach – “pod chmurką” – czy w salkach dla kobiet w ciąży kursy jogi. Z reguły podobne zajęcia nie mają wiele wspólnego z prawdziwą jogą, która stanowi jeden z filarów hinduizmu i jest trudną, ale satysfakcjonującą podróż ku zjednoczeniu z bóstwami. Jan Paweł II nie potępił jogi w czambuł. Zwrócił tylko uwagę, że dla katolika może stanowić zagrożenie duchowe. W podobnym tonie wypowiadał się Benedykt XVI. A jak się na tę kwestię zapatruje obecny papież? Joga w nauczaniu papieża Franciszka Otóż Franciszek jest w tym temacie wierny poprzednim głowom Kościoła. W katechezie na temat zatwardziałości serca, mówił, że niezliczona ilość godzin spędzona na rozmaitych kursach, na przykład jogi, duchowości Zen czy nawet katechetycznych nie prowadzą do Boga i nie zmiękczają serca. Tutaj pomocna okazuje się tylko Trójca Święta. Przestrzegając przed medytacyjną warstwą jogi – czyli kluczową, będącą jej istotą – zauważył, że jej wyłącznie fizyczne aspekty, czyli ćwiczenia angażujące ciało mogą być praktykowane przez katolików. Related posts:

papież franciszek o jodze