Program "Chłopaki do wzięcia" wciąż cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem wśród widzów Polsatu.Przez lata zgromadził wielu fanów, którzy stale kibicują kawalerom po przejściach w
Arkadiusz z Chłopaków do wzięcia został zatrzymany w sobotę 10 czerwca pod zarzutem przestępstwa z artykułu 200 kodeksu karnego. Jak ujawniła Fundacja ECPU Polska: ŁOWCY Pedofili, 45-latek od pewnego czasu korespondował w sieci z osobami, które podawały się za nieletnie dziewczynki. Mężczyzna nakłaniał te osoby do wysyłania
"Chłopaki do wzięcia" to program, który od lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Stefan i Karina Koch to rodzeństwo, które wzbudza wiele skrajnych emocji wśród fanów. Chętnie pokazują się w telewizji, a od jakiegoś czasu prowadzą również swój kanał na platformie Youtube. Teraz Stefan podzielił się radosną nowiną!
Chłopaki do wzięcia. Życie do tej pory nie oszczędzało Bartka, ale postanowił zaryzykować i poprowadzić je na nowe tory. Być może los się do niego wreszcie uśmiechnie i przyniesie szczęście w miłości, o której tak bardzo marzy. Jaruś z Gosią wybrali się na bazar. Jako rozpoznawalne osoby mogą liczyć na specjalne zniżki i
WPHUB. Szczena. + 2. DFR. 21-05-2023 14:29. "Szczena" z "Chłopaków do wzięcia" pokazał, co zostało z domu. Aż żal patrzeć. Ryszard Dąbrowski, znany jako "Szczena", był jednym z najbardziej kontrowersyjnych bohaterów programu "Chłopaki do wzięcia". Mężczyzna wsławił się zabraniem matce roweru czy licznymi pobytami w areszcie.
"Chłopaki do wzięcia" - odcinek 308 Młodzi mieszkańcy małych miasteczek i wsi poszukują partnerek na całe życie. Są w trudnej sytuacji, bo większość dziewczyn, które znali ze szkół, wyjechały do pracy do większych miast.
. Polsat Play Niedawno wszystkich poruszyła wieść o śmierci jednego z bohaterów nadawanego w Polsat Play paradokumentu "Chłopaki do wzięcia". Roman, zwany "Napoleonem", miał zaledwie 31 lat i zmarł prawdopodobnie na zawał serca. Potem pojawiła się informacja, że kolejny z bohaterów "Chłopaków" - strażak Łukasz - został skazany za próbę gwałtu na swojej babci. Po burzy w Internecie przewinęły się komentarze, że program pokazuje wykrzywiony obraz polskiej wsi i małych miasteczek, gdzie mieszkają samotni mężczyźni. Dlatego chcemy przybliżyć Wam historie najciekawszych bohaterów dokumentu i pokazać, że zdarzyły się też happy endy. Skontaktowaliśmy się z jednym z twórców programu "Chłopaki do wzięcia" - Jerzym Morawskim, który od 2012 roku razem z żoną realizuje dokumentalną telenowelę. Twórca opowiedział nam, co się dzieje z chłopakami, którzy przestali pojawiać się w dokumencie. Komu udało się znaleźć miłość? Był też jeden ślub! Wielu znajduje miłość właśnie dzięki programowi. Samotne kobiety oglądają dokument i zostawiają nam wiadomości, bo nasi bohaterowie im się podobają. Dlatego niektórzy bohaterowie szybko, niemal błyskawicznie zniknęli, bo znaleźli miłość - powiedział nam Morawski. Komu zatem się udało? Najczęściej znajdują kogoś i już nie chcą brać udziału w programie, więc przestają odbierać od nas telefony. Tak było z chłopakiem z siedleckiego, który miał syna. Albo Wojtkiem, który znalazł miłość, przestał odbierać telefon i koniec. Nie możemy pokazać co dalej, bo już sobie tego nie życzą - zdradza nam twórca dokumentu. Poznajcie najciekawsze historie "Chłopaków..." Wszystko znajdziecie w naszej galerii! Zobacz także: Czy Romek dostawał pieniądze za udział w "Chłopakach..."? TYLKO U NAS: Twórca dokumentu zdradza całą prawdę o programie Polsat Play Zacznijmy od strażaka Łukasza. 29-latek, który jak się niedawno okazało próbował zgwałcić swoją babcię! Został skazany na trzy lata więzienia. A wszystko wskazywało na to, że to jeden z najsympatyczniejszych i "ogarniętych" bohaterów "Chłopaków do wzięcia". Łukasz razem z bratem Sławkiem mieli trudne dzieciństwo. Porzuceni przez rodziców wychowywali się u dziadków i w domach zastępczych. Ale wyszli na ludzi. Obaj pracowali na budowach, są strażakami. Nie stronili od pracy. Łukasz był też ochroniarzem. W jednym z ostatnich odcinków z jego udziałem przyznał się, że poznał Andżelikę. Kobieta był zachwycona jego czułością, delikatnością, manierami i tym jak traktuje ją jako kobietę. Byli zakochani. A Łukasz deklarował, że z seksem chce poczekać aż do ślubu. Łukasz ugiął się i oświadczył się jej na dyskotece, ale do ślubu nie doszło. Para rozstała się. Od tamtego czasu Łukasz nie pojawiał się też w dokumencie. Dlatego niedawne doniesienia o tym, że próbował zgwałcić swoją babcię były szokujące. Mężczyzna tamtego dnia pracował z kolegą i razem wypili litr wódki. Po robocie poszedł do domu babci, która na obiad przygotowała mu gołąbki. W pewnej chwili wnuk wszczął awanturę i usiłował babcię wykorzystać seksualnie. Kobiecie udało się obronić mimo wyraźnej przewagi fizycznej napastnika - donosiła "Gazeta Krakowska". Bił pokrzywdzoną, uderzał jej głową o ścianę, podduszał, siłą zdarł ubranie, przewrócił. Nie krył swoich zamiarów o podłożu seksualnym. Łukasz z powodu alkoholu nie pamiętał swojego czynu. Został skazany na trzy lata więzienia, musi wpłacić pięć tysięcy złotych zadośćuczynienia. Ma dziesięcioletni zakaz zbliżania się do babci na odległość trzydziestu metrów. Babcia jednak wybaczyła wnukowi. Zupełnie inną historię z happy endem możemy opowiedzieć o bracie Łukasza - Sławku, który dzięki programowi wziął ślub! Polsat Play Sławek i Iwona poznali się dzięki programowi. Sławek nie był głównym bohaterem "Chłopaków do wzięcia", ale występował w tle, razem z bratem. Potem poznał Iwonę, która miała już dziecko i kilka niepowodzeń w miłości. I tak się zakochał, że para od razu zaczęła planować ślub. Iwona zaczęła się odchudzać do ślubu, a Sławek dzielnie ją wspierał. Zakończyli udział w dokumencie pokazując swój ślub. Łukasz był ich świadkiem. Powiedział w programie, że im zazdrości tego, że się odnaleźli. Polsat Play Wojtek i Aleksandra to kolejny udany związek dzięki "Chłopakom do wzięcia". Wojtek to bohater, który krótko po ślubie został porzucony przez żonę. Przez długi czas nie mógł się pozbierać i wpędził się w lata. Zaczął zbliżać się do 40-tki i ubolewał, że mieszka w gospodarstwie tylko z ukochaną mamą i zwierzętami. Bardzo doskwierała mu samotność. Jego mama powtarzała, że widocznie jest gapą, skoro nie umie znaleźć kobiety. Wojtek powoli z odcinka na odcinek zaczął tracić nadzieję, że kogoś znajdzie. Aż do programu zgłosiła się Ola. Kobieta przyjechała do Wojtka z dwójką dzieci i już została. A rolnik przestał występować w "Chłopakach do wzięcia". Polsat Play Ryszard zwany "Szczeną", też znalazł dzięki programowi miłość, a nawet kilka. Jednak nie wszystko potoczyło się dla niego szczęśliwie. Rysiek miał pseudonim Szczena, bo kiedy poznaliśmy go w dokumencie nie miał przednich zębów. Stracił je w bójce. Bardzo się tego wstydził i uważał, że z tego powodu nie może znaleźć sobie dziewczyny. Po jakimś czasie zrobił sobie refundowaną sztuczną szczękę, ale ją stracił po pijanemu. Potem z powodu drobnych rozbojów trafił do więzienia, gdzie znowu zrobili mu zęby. Rysiek znalazł kobietę. I wydawało mu się, że ułoży sobie życie, ale ona szybko mu się znudziła. Na dyskotece poznał jej koleżankę i jak się potem okazało, dziewczyna zaszła w ciążę. Jednak jej rodzice nie lubili Rysia. Zarzucali mu, że za dużo pije, jest nieodpowiedzialny. Mężczyzna obraził się i porzucił kobietę w ciąży. Wtedy poznał Asię. Dziewczynę, która ma kompletnego bzika na jego punkcie. Para raz się kochała, raz pobiła, ale Asia bez Rysia nie potrafi żyć, mimo że bohater ciągle trafia do więzienia. Obecnie nadal w nim przebywa, a Asia mieszka u jego mamy Teresy i czeka na niego aż wyjdzie, by znowu mogli się pogodzić. Do historii przeszła wypowiedź Asi. "Jestem w ciąży. Bo boli mnie ząb, a jak boli ząb to kobieta jest w ciąży" Oczywiscie w ciąży nie była. Polsat Play SuperMario to super tata z Siedlec. Mężczyzna przeżył bardzo to, że został porzucony przez żonę. Kobieta była jego wielką miłością, mieli razem dziecko - synka i prowadzili spokojne życie na wsi. Ale po jakimś czasie żonie się znudziło. Znalazła innego interesującego mężczyznę i uciekła z nim porzucając męża i syna. SuperMario to idealny tata, który zastąpił oboje rodziców, a jego sensem życia stał się syn. Jednak doskwierała mu samotność. W końcu dzięki programowi odezwała się do niego pewna kobieta i SuperMario się zakochał. Zakończył swój udział w "Chłopakach do wzięcia". Polsat Play Bardzo popularnym bohaterem w programie "Chłopaki do wzięcia" był pan Stanisław i jego syn Andrzej. Pan Stanisław to zamożny biznesmen, który sam cieszył się powodzeniem wśród kobiet. Gorzej z jego synem Andrzejem, który po rozwodzie nie umiał ułożyć sobie życia. Pan Stanisław cały czas próbował swatać syna z różnymi kobietami i musztrował go, jak ma się zachowywać na randkach. Sam też otrzymywał dużo ofert matrymonialnych. Potem udzielił wywiadu, w którym powiedział, że "Chłopaki do wzięcia" są trochę reżyserowani, ale on jako jedyny jest prawdziwy. Trochę naciskają, żebym dopasowywał się do tamtych chłopaków, udawał głupszego, ale ja się do tego nie nadaję. Oni tym chłopcom sami narzucają, co mają grać. Ja się nie daję, społeczeństwo mnie lubi i ja gram pod społeczeństwo. Gram nie dla Polsatu, tylko dla ludzi. Jestem sobą. W tych dwóch najbliższych odcinkach zacznie się dziać coś porządnego, będzie trochę romantyzmu, trochę pocałunków i będzie dziewczyna z Warszawy. Andrzej się zmienia, na rękach nosi dziewczynę, zanosi do domu, nie widziałem co dalej - powiedział gazecie "Głos Węgrowa i okolic". Zapytaliśmy zatem Jerzego Morawskiego czy program bywa reżyserowany? Absolutnie nie. Dokument przecież musi być prawdziwy. Na pierwszym nagraniu sprawa jest prosta, bo pytana do bohaterów są takie same. Jakiej dziewczyny szukasz? Jaki jest Twoj ideał? Jak szukasz? Jakie miałeś związki? Potem dzwonimy i pytamy czy coś się zmieniło od ostatniego nagrania. Jak nic, to nie przyjedziemy. Czekamy jak coś dany bohater ma do powiedzenia - wyjaśnił nam twórca dokumentu. Do Andrzej zgłosiła się dziewczyna, która na próbę z nim zamieszkała. Jednak nie chciała pokazać twarzy w programie. Pan Stanisław czuł się gwiazdą tego programu. Do kiedy będzie nagrywany serial? W nieskończoność, dopóki ja będę chciał grać, bo jak ja przestanę, to ten film nie ma ciekawości. Chcieliśmy piękny odcinek nagrać z Frankiem, ale on uciekał do domu. Jego społeczeństwo bardzo lubi, ale ksiądz i inni namówili go, żeby już nie grał. Ja bym go dalej ciągnął za język, wypytywał o różności. Kobiety pytają się o niego, a Franek ginie w filmie - powiedział dla "Głosu Węgrowa i okolic". Jednak pan Stanisław z synem też zniknęli z programu"Chłopaki do wzięcia". Jerzy Morawski wyjaśnił nam dlaczego. Był majętnym człowiekiem i prawda jest taka, że znalazł kobietę, z którą chciał się ożenić. Jego wybranka była z drugiego krańca Polski i nie chciałby być kojarzona z programem. Pan Stanisław przestał odbierać telefon, a jak ktoś zrywa kontakt to dla nas znak, że już nie chce uczestniczyć. A pamiętam, że był taki szczęśliwy, że występuje w tym programie, wybudował dom na wodzie na potrzeby programu - powiedział nam Morawski. Polsat Play Jaruś to bardzo lubiany bohater "Chłopaków do wzięcia". Na samym początku mieszkał z mamą - panią Anielą. Pani Aniela sama jest też bohaterką i w programie pokazywane były jej poszukiwania odpowiedniego mężczyzny na stare lata. Ale jej bolączką zawsze jest Jaruś, który według niej nie potrafi zagadać do dziewczyny czy być romantyczny. Aniela chce zawsze brać sprawy w swoje ręce. Jaruś często odzywał się na ogłoszenia matrymonialne i poznał kilka kobiet w biurze matrymonialnym. Jednak ciągle to nie było to. Na niektóre spotkania wybierał się z mamą... Ale ostatnio znalazła się jedna dziewczyna, która od razu zamieszkała z Jarusiem. Polsat Play Nowa wybranka Jarka nie poddaje się i chce być z nim, ale przez to pani Aniela nie odzywa się do syna. Wiele osób odradza Jarkowi ten związek, bo dziewczyna nie umie gotować, sprzątać, ma dzieci z kimś innym, ale one nie mieszkają z nią. Według osób z otoczenia chłopaka - jego nowa dziewczyna nie nadaje się na bycie gospodynią. Jarek jednak nikogo nie słucha i jest zakochany. Polsat Play Jednym z nowych bohaterów w "Chłopakach do wzięcia" jest Błażej. Wysportowany, poukładany, pracuje i szuka tej jedynej. Jednak jest nieśmiały i nie potrafi zagadać do wartościowych dziewczyn. Jak się dowiedzieliśmy, dzięki programowi zaczęło się do niego zgłaszać mnóstwo kobiet, również z zagranicy. Pewna właścicielka salonu fryzjerskiego z Francji napisała do niego i chce przyjechać do Błażeja. Prawdopodobnie Błażej będzie kolejnym chłopakiem, który szybko zniknie z dokumentu. Polsat Play Gumiś, czyli Łukasz, to miłośnik disco polo i gotowania. Ledwo zaprezentował się w programie i prawie od razu znalazł miłość - Asię, która wprowadziła się do niego z dwoma córeczkami. Para była bardzo szczęśliwa. W programie Gumiś oświadczył się Asi i mieli żyć długo i szczęśliwie. Gumiś udzielił wtedy wywiadu Polsatowi. - Zaręczyliśmy się, ale na razie nie myślimy o ślubie. Jest nam dobrze i póki co nie chcemy tego zmieniać. Najważniejsze, że sobie ufamy, jesteśmy razem i się szanujemy. Co dalej? Czas pokaże. - Jakie są Wasze najbliższe plany? - Wyjeżdżamy do Niemiec, głównie ze względu na dzieci. Ważne, żeby było im lepiej, bo to one są najważniejsze. Tu w Polsce jest dobrze, ale nie ma dla nich perspektyw. Z racji naszej wyprowadzki i zaręczyn, prawdopodobnie nie będzie nas już w programie. Być może kiedyś w przyszłości produkcja odwiedzi nas i zobaczy jak nam się żyje. - O czym Pan marzy? - Moim marzeniem jest mieć własny dom i żeby żyć z Aśką szczęśliwie i spokojnie. Reszta się jakoś ułoży. Na wiele rzeczy trzeba sobie samemu zapracować i być konsekwentnym w swoich postanowieniach. Taki mam plan i zamierzam się go trzymać. Niestety jednak Gumiś i Asia nie trzymali się planu. Fani programu donosili, że para w Niemczech rozstała się. Podobno nie mogli dojść do porozumienia. A Gumiś znalazł sobie już nową partnerkę... Polsat Play Bohaterem występującym od samego początku "Chłopaków do wzięcia" jest Krzysiek zwany Bandziorkiem. Bandziorek pochodzi z biednej rodziny, często nie ma pracy i trudno mu znaleźć dziewczynę. Usilnie szuka, zagaduje, chodzi na dyskoteki... Ale nie wychodzi. Jak trafił do programu? Na samym początku jeździliśmy po wsiach na Podlasiu i szukaliśmy bohaterów pod sklepami podczas przerwy na piwo, czy na drogach. Tak znaleźliśmy Bandziorka, który wracał z kolegami z dyskoteki - zaczepiliśmy go na przystanku autobusowym. Bandziorek jest od samego początku i mimo że nie znalazł dziewczyny, to jest bardzo popularnym człowiekiem. Przyjeżdżają ludzie z całej Europy, aby go poznać osobiście. Dlatego w każdy weekend sporo się u niego dzieje. Choć jego rodzina ma już tego dość. Niestety Bandziorek ma skłonności do alkoholu i woleliby jednak, żeby takich gorących odwiedzin nie było - powiedział nam Jerzy Morawski. Twórcy programu próbują pomóc Krzyśkowi, żeby jednak znalazł miłość, ale czasem sam Bandziorek nie potrafi z tej pomocy skorzystać. - Załatwiliśmy leczenie zębów Bandziorka. Jednak on po jakimś czasie przestał chodzić do dentysty. Co było jego wyborem - dodaje reżyser.
Mariusz z „Chłopaków do wzięcia”, znany szerokiej publiczności jako „Super Mario”, od kilku sezonów nie pojawia się już w popularnym programie. Wszystko wskazuje jednak na to, że po latach niepowodzeń, i do niego uśmiechnęło się szczęście. „Chłopaki do wzięcia” to popularny program, nadawany od 2012 roku na antenie Polsat Play. Do tej pory show doczekało się 21 sezonów i rzeszy charakterystycznych uczestników. Format opowiada o młodych mężczyznach z miasteczek i wsi, którzy „nie lubią słowa »singiel«, a preferują »kawaler«”. Szukają partnerek na całe życie, a między czasie pracują dorywczo, spotykają się, krążą po rynkach miast lub stoją na autobusowych dworcach. Robią wszystko, by zaimponować dziewczynom. „Super Mario” wrócił do byłej partnerki? Jednym z najbardziej znanych uczestników programu jest Mariusz, zwany też „Super Mario”. Ostatni raz mężczyzna występował w show dwa lata temu, jednak fani pamiętają go bardzo dobrze. Mariusz samotnie wychowywał 14-letniego syna, po tym, jak porzuciła go żona. Ostatecznie w programie znalazł miłość. Mariusz związał się z pewną kobietą i tym samym zakończył swój udział w „Chłopakach do wzięcia”. Jakiś czas później na świat przyszła córeczka pary. Niestety, po kilku miesiącach para rozstała się i Mariusz znów został sam. Wszystko zwiastowało, że związku nie da się uratować, jednak mężczyzna niedawno przyznał na facebookowej grupie, że nie szuka nowej partnerki, ponieważ „wrócił do swoich dwóch dziewczyn”. Czytaj też:QUIZ. Polskie hity lat 90. Jak dobrze je pamiętacie? Sprawdźcie się!
„Chłopaki do wzięcia”. Widzowie zachwyceni nowym uczestnikiem. Kim jest Adam? W serialu dokumentalnym „Chłopaki do wzięcia” pojawił się nowy uczestnik. Adam zdecydowanie przypadł widzom do gustu. „Aż dziwne, że ma problem ze znalezieniem kobiety” – czytamy w komentarzach. Kim jest? Program „Chłopaki do wzięcia” emitowany jest od 2012 roku na kanale Polsat Play i przez lata zyskał rzeszę fanów. Show opowiada o samotnych mężczyznach, szukających miłości. W obecnym sezonie śledzimy losy najpopularniejszych uczestników jak Jaruś, Sebastian „Jezus”, Robert „Tancerz”, Karina i Stefan, czy Pan Henio, a dodatkowo także nowych. Jednym z nich jest Adam, którego fani poznali w ostatnim odcinku. Z ostatniego odcinka show dowiedzieliśmy się o pasji Adama. Mężczyzna trenuje bieganie i w tej dziedzinie osiągnął kilka sukcesów. Przygodę z tym sportem rozpoczął, kiedy miał 10 lat. Od tamtej pory nieustannie trenuje. Jego największym sukcesem jest wynik w 6. Poznańskim Półmaratonie z 2013 roku. Na 5500 uczestników, którzy ukończyli bieg, udało mu się zająć 10. miejsce, w tym jako 3. Polak. Mężczyzna zdradził także, że los przyszłego pokolenia jest dla niego ważny. Wszystkie swoje medale oddał do szkoły, w której się uczył, by inni uczniowie potraktowali to jako inspirację. W ten sposób Adam chce zachęcić dzieci i młodzież do uprawiania sportu. Widzowie programu od razu zachwycili się osobowością nowego uczestnika. W komentarzach pod postem na Facebooku nie zabrakło zachwytów. „Chłopak z pasja. Szanuje”; „Aż miło popatrzeć człowiek z pasją i co więcej z sercem myśli o pokoleniach. Super, wszystkiego dobrego życzę”; Szok. „Dawno nie było takiego fajnego i ogarniętego bohatera. Co on robi w »Chłopakach do wzięcia« to, aż dziw bierze”; „Ten to sobą coś reprezentuje aż dziwne, że ma problem ze znalezieniem kobiety” – czytamy pod nagraniem z krótką wizytówką sportowca.
"Chłopaki do wzięcia" to serial, który od lat raczy widzów Polsatu perypetiami mężczyzn i kobiet, którzy usilnie poszukują miłości. Ich historie są na tyle ciekawe i zróżnicowane, że wiele osób wprost nie może się oprzeć, aby na bieżąco śledzić ich losy. Zatem niezłą gratką okaże się dom, który został wystawiony na sprzedaż. "Chłopaki do wzięcia" - "sławna" nieruchomość na sprzedaż Dla niektórych uczestników programu ich kariera, która została niespodziewanie rozpoczęta przez udział w show "Chłopaki do wzięcia", dosyć szybko dobiegła końca. Należą do nich bliźniaki Adam i Natalia. Dosyć szybko zyskali popularność, a później zajęli się rozwijaniem indywidualnych dróg. Natalia, zmieniła płeć, a cały proces rozpoczęła już w programie. Teraz okazuje się, że oboje, wraz z bratem Adamem zostali zmuszeni, aby sprzedać nieruchomość, która niegdyś była ich domem, a nawet wystąpiła w programie! Rodzeństwo ma nadzieję, że dzięki temu uzyskają za nią większą kwotę. Ogłoszenie zostało opublikowane na Instagramie i uzupełnione o masę zdjęć z tego miejsca. "Chłopaki do wzięcia" - pieniądze na nowy start Natalia podczas jednego z live, który prowadziła na Instagramie, wyznała że zamierza wyjechać na stałe za granicę. Z pewnością towarzystwa dotrzyma jej brat, z którym jest niezwykle mocno związana. Kobieta zdradziła jedynie, że planuje wybrać się w cieplejsze strony. Można się jedynie domyślać, że nauka języka greckiego i często podróże w te rejony zaprowadzą ją na jedną z rajskich wysepek w tym miejscu. Jednak, aby mieć do dyspozycji wystarczające środki, musi sprzedać swój rodzinny dom. 200-letnia rozpadająca się nieruchomość wraz z pokaźnych rozmiarów ogrodem czeka na nowego właściciela. Widać, że Natalia liczy na szybką transakcję, ponieważ już w sierpniu wybiera się, na dłużysz czas na Samos. Myślicie, że tam znajdzie swoje miejsce na ziemi? "Chłopaki do wzięcia" Natalia sprzedaje rodzinny dom. Zobacz, jak wygląda nieruchomość! Źródło: Zobacz galerię 12 zdjęć
Joanna Wielocha, dała się poznać szerszej publiczności jako Asia – dziewczyna słynnego Szczeny – Ryszarda Dąbrowskiego. Występująca w programie „Chłopaki do wzięcia” para nadal cieszy się ogromną popularnością Asi WielochyZwiązek bohaterów przeżywał wzloty i upadki. Tych drugich za sprawą Szczeny było jednak więcej. Para rozstawała się i schodziła. W pewnym momencie wydawało się, że udało im się ustabilizować swoje życie. Niedawno za pośrednictwem mediów zwrócili się nawet do swoich fanów z prośbą, o wsparcie finansowe na remont domu mamy Ryśka. Ten był konieczny, także dlatego, że Asia spodziewała się wówczas dziecka. I to właśnie ciąża, jak wspomina Asia, stała się przyczyną hejtu i drwin ze strony internautów. Po wycofaniu się z programu Asia wyjawiła, że wbrew opiniom niektórych, naprawdę była w ciąży ze Szczeną, chociaż poroniła. Jak twierdzi, z falą hejtu spotkała się po wygłoszeniu słynnego zdaniaTeraz jestem w ciąży i to jest już pewne, bo boli mnie ząb. Jak boli kobietę ząb, to kobieta jest w ciąży i to odczuwa, a ja te bóle odczuwam. Nie robiłam testów, nie robię testów, nie ufam testom, bo kłamią – mówiła na wizji Asia. YouTubeTo stwierdzenie stało się początkiem drwin. Tymczasem Asia podkreśla, że kwestia, którą wygłosiła, tak naprawdę została wymyślona przez autorów programu, a nie przez nią w ciąży, ale poroniłam. Telewizja kazała mi powiedzieć o tym zębie. Wyszłam na idiotkę, a tak naprawdę nią nie jestem. Telewizja to dodała od siebie – opowiada po Asia stara się zmienić swój wizerunek. Organizuje sesje zdjęciowe, które mają pokazać jej przemianę. Na nich widać, że zmieniła kolor włosów, a także znacznie Asi i SzczenyPara znana z programu “Chłopaki do wzięcia” doczekała się w końcu wspólnego potomka. Chłopiec o imieniu Marcel, ma już prawie 2 latka. Jakieś dwa miesiące temu w ich rodzinnym domu doszło do awantury. Na miejsce została wezwana policja. Ponoć oboje rodziców znajdowało się w stanie upojenia alkoholowego, w związku z czym nie było osoby dorosłej, która mogłaby zaopiekować się dzieckiem. W związku z zaistniałą sytuacją Marcel został odebrany biologicznym rodzicom. Nie wiadomo, czy już go Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco! Obserwuj awanturaChłopaki do wzięciadomowa awanturadziecko SzczenySzczenaJoanna WielochaRyszard Dąbrowski
adam chłopaki do wzięcia